|
14 lipca 2007 r. w Pniewach 15 sióstr obchodziło srebrny jubileusz życia zakonnego (3 z nas nie mogły dojechać). Wiemy, że całe Zgromadzenie uczestniczyło w naszym dziękczynieniu Bogu za wielki dar powołania i za łaski 25 lat. My z kolei - jubilatki - pragniemy naszą wdzięcznością ogarnąć wszystkie nasze Siostry i wszystkie wspólnoty. Było to wyrażone w podziękowaniu po Mszy św. w Pniewach. Chciałybyśmy, aby dotarło ono do naszych domów, sióstr i bliskich nam osób: Dzień jubileuszu to dla nas czas radości i sprzyjająca okoliczność do wyśpiewania dobremu Bogu "Ciebie Boga wysławiamy" za to, że obdarzył nas powołaniem do życia konsekrowanego, że wspierał nas swoją łaską na drodze całkowitego poświęcenia się misji Chrystusa. Dzisiaj przepraszamy Boga i ludzi za grzech i niedostatek w naszej służbie Bożej, wynikającej z powołania. Jubileusz budzi w nas większe pragnienie, wręcz tęsknotę za gorliwszym życiem duchowym, sumienniejszą pracą, dojrzalszym uczestnictwem w życiu Kościoła, ofiarniejszą służbą bliźniemu i bezgranicznym zaufaniem miłosierdziu Bożemu. 25 lat temu powiedziałyśmy Bogu "tak" - na Jego wezwanie. Był więc postulat, potem nowicjat, pierwsze lata - z czasowymi ślubami i wreszcie przypieczętowanie swojej decyzji profesją wieczystą. Dalej lata posługi zakonnej na różnych placówkach i w różnych obowiązkach. Praca cicha, nieznana światu, czasami pełna monotonii, nieoklaskiwana, nienagradzana ziemskimi nagrodami. Praca znana tylko Panu Bogu i niech On ją oceni i nagrodzi. Niech spojrzy na naszą wolę wiernego wypełniania powierzonych zadań. Niech przyjmie wszystkie modlitwy i cierpienia, które wplątały się w ten okres. Od samego początku dano nam przewodników, na których władzę patrzyłyśmy z wiarą. Jakkolwiek pierwszym i najdoskonalszym wychowawcą jest Bóg Ojciec, objawiający się przez dar Chrystusa i Ducha Świętego, jednak obecność sióstr, które czuły się za nas odpowiedzialne, miała w procesie naszego duchowego rozwoju wielkie znaczenie. Jest sprzyjająca okazja, by nasze poważanie, szacunek i wdzięczność wyrazić naszym przełożonym generalnym: m. Andrzei Górskiej, m. Urszuli Frankiewicz i m. Jolancie Olech, których Bóg kolejno stawiał na naszej drodze zakonnej. Każda z Matek, jako odpowiedzialna za naszą formację, łączyła w sobie mądrość duchową, doświadczenie i wszechstronne przygotowanie. Dziękujemy Wam za to zanurzenie głęboko w charyzmacie Założycielki, gdyż pomagało ono wzrastać w rozumieniu misji naszego Zgromadzenia. Dziękujemy naszej kochanej mistrzyni s. Barbarze Sidorowskiej za osobiste świadectwo miłości do człowieka ze względu na oddanie się Bogu. Siostry mistrzyni talent wychowawczy pomagał nam w dojrzewaniu, jak być dla innych z wyobraźnią miłosierdzia. Dziękujemy za to dyskretne towarzyszenie do dzisiaj. Dziękujemy naszym przełożonym i tym siostrom, które tworzyły odpowiednie środowisko dla naszej formacji początkowej i permanentnej i służyły pomocą w trosce o nasze powołanie. Dziękujemy Siostrom z naszych wspólnot za tę wspólnotę życia i wiary, która przez codzienny rytm pracy i modlitwy, braterskie kontakty, wspólną pracę, nawrócenie i pojednanie była prawdziwą szkołą ewangelicznej duchowości. Wdzięczność okazujemy siostrom ze wspólnoty pniewskiej - z s. przełożoną Lucyną Niewiadomską na czele - za wiele życzliwości i gościnność. Siostry z radością i zrozumieniem towarzyszyły nam w kolejnych stacjach drogi naszej formacji - od nowicjatu aż po radosną chwilę jubileuszu zakonnego. Serdeczne słowa podziękowania kierujemy także do ks. prof. Ireneusza Pawlaka - za wspólną radość przeżywania jubileuszowej Liturgii oraz wygłoszone słowo Boże, za przyjęcie naszego zaproszenia do celebrowania tej Eucharystii. Na zakończenie jeszcze wielkie Bóg zapłać naszym rodzicom, rodzeństwu, kapłanom, siostrom zakonnym i tym wszystkim, którzy pomogli nam usłyszeć głos Pana i dorastać do osobistej decyzji dobrowolnego daru z siebie na chwałę Boga.
Srebrne Jubilatki
|