Maryjo, nie dla siebie, ale dla bliźnich chcę żyć, szukać ich szczęścia. Byleby innym było ze mną dobrze, byleby rozsiewać naokoło siebie szczęście Boże. św. Urszula Ledóchowska |
Maryjo, nie dla siebie, ale dla bliźnich chcę żyć, szukać ich szczęścia. Byleby innym było ze mną dobrze, byleby rozsiewać naokoło siebie szczęście Boże. św. Urszula Ledóchowska |
| Jasełka w wykonaniu lubelskich przedszkolaków z Sudeckiej |
|
|
|
| Wpisany przez s. MK | |||
| wtorek, 27 grudnia 2011 19:44 | |||
|
Najpierw odbyły się występy maluchów. Wszystkie 3-latki zamieniły się w śnieżnobiałe anioły, które wierszami, kolędami i tańcami przypominały o narodzeniu Pana Jezusa i o tym, że On wciąż czeka, żeby narodzić się w sercach dzieci i dorosłych. Następnie występowały średniaki, czyli przedszkolne 4-latki, które wcieliły się w role różnych postaci: Józefa i Maryi, pasterzy, dzieci, ptaków, owieczek, kóz i innych zwierząt. Każdy z przejęciem i zaangażowaniem wczuwał się w rolę, przypominając tę wielką prawdę, że: Chrystus się rodzi – nas oswobodzi. Ostatnie jasełkowe przedstawienie zaprezentowały starszaki i zerówka, czyli najstarsze dzieci 5- i 6-letnie. Ich występy były bardzo dynamiczne. Teksty przeplatały się z licznymi tańcami poszczególnych osób, przychodzących do Bożego Dzieciątka. Jasełka bardzo podobały się licznie zgromadzonym rodzicom i dziadkom. Wszyscy aktorzy otrzymali gromkie oklaski od publiczności. Po jasełkach w każdej grupy wiekowej odczytany był fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa. Potem były jeszcze wspólne i indywidualne życzenia, kolędy, dzielenie się opłatkiem i drobne upominki dla małych aktorów. Spotkanie jasełkowe przyniosło radość zarówno dzieciom, jak i rodzicom, a także wychowawcom. s. Danuta Ciura TAGS:
|
|||
| Poprawiony: niedziela, 08 stycznia 2012 19:56 |
Stworzone dzięki. XHTML / CSS.